POCZĄTKI RUCHU

Od XVII wieku zaczęły ukazywać się książki i broszury, których autorki (czasem także autorzy) domagały się dopuszczenia kobiet do życia publicznego i przyznania im takich samych praw osobistych i politycznych, jakimi dysponowali mężczyźni. W drugiej połowie XIX wieku  w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii kobiety utworzyły ruch, który dążył do przyznania im praw wyborczych, pełnych lub częściowych oraz o równouprawnienie. Za początek zorganizowanego ruchu na rzecz praw kobiet uznaje się zgromadzenie w Seneca Falls (Stany Zjednoczone), zorganizowane przez Elizabeth Cady Stanton i Lucrettie Moti w 1848 r.

Najważniejszym celem ruchu sufrażystek stało się żądanie przyznania kobietom prawa głosu – stąd też wzięła się nazwa całego ruchu (od angielskiego suffrage - głosowanie, prawo głosu).


W STANACH ZJEDNOCZONYCH

W latach trzydziestych XIX wieku w Stanach Zjednoczonych prawa polityczne posiadała większość niezamożnych białych mężczyzn (zwycięstwo Północy w wojnie secesyjnej doprowadziło do zniesienia niewolnictwa i przyznania praw politycznych także czarnym mężczyznom). Znacznie gorzej wiodło się kobietom w walce o podstawowe prawa obywatelskie. Gdy konstytucyjne sposoby walki okazały się mało skuteczne, w 1848 r. kobiety zorganizowały ruch. Początkowo sufrażystki występowały w miejscach publicznych i na zebraniach, żądając przyznania im praw. W latach sześćdziesiątych ich protesty przybrały gwałtowniejszą postać. Organizowały demonstracje, wybijały szyby w lokalach publicznych i biurach, podpalały listy w skrzynkach pocztowych, a nawet przykuwały się łańcuchami do ogrodzeń. Aresztowane, zawsze odmawiały płacenia grzywien i szły do więzienia. Mimo że w 1869 r. staraniem sufrażystek przyznano prawa wyborcze kobietom w stanie Wyoming, walka trwała dalej, aż do przyjęcia przez Kongres 19. poprawki do konstytucji w 1920 r.


Zobacz film o ruchu sufrażystek w USA na YouToube


W WIELKIEJ BRYTANII

W tym samym okresie sytuacja kobiet w Wielkiej Brytanii wyglądała podobnie. W 1884 r. kobiety uzyskały co prawda czynne i bierne prawo wyborcze do organów samorządowych, ale nadal nie posiadały pełni praw. Zwolennicy równouprawnienia kobiet mieli wielu przeciwników, jak sama królowa Wiktoria: „My kobiety – twierdziła królowa – nie jesteśmy stworzone po to, aby rządzić, a jeżeli jesteśmy dobrymi kobietami, musimy mieć niechęć do tych zajęć czysto męskich!”. Od 1851 r. sufrażystki angielskie pod wodzą Emmeline Pankhurst propagowały swe idee gwałtownymi wystąpieniami w miejscach publicznych – przerywały zebrania liberałów, zakłócały obrady Parlamentu, próbowały wdzierać się nawet do siedziby premiera na Downing Street, pikietowały domy ministrów, organizowały gwałtowne manifestacje, ścinały słupy telegraficzne, rozkopywały pola golfowe, podpalały pawilony sklepowe i wybijały w nich szyby. „Argument wybitej szyby jest najcenniejszym argumentem w polityce współczesnej” – mówiła Pankhurst. W 1903 r. Panhurst wraz z córkami założyła Społeczny i Polityczny Związek Kobiet (Women’s Social and Political Union) i rozpoczęła ostrą kampanię na rzecz praw wyborczych dla kobiet. Momentem kulminacyjnym kampanii przeciw rządowi był incydent na wyścigach konnych – sufrażystka Emilia Davidson rzuciła się pod konia w barwach króla Jerzego V i zginęła na miejscu.

Akcja sufrażystek trwała do wybuchu I wojny światowej, jednak bez skutku. W 1918 r. przyznano w Anglii prawa wyborcze kobietom w wieku powyżej lat 30, a dopiero w 1928 r. zrównano obie płcie w prawach. Działalność sufrażystek została uwieńczona powodzeniem także w innych państwach – w Nowej Zelandii kobiety uzyskały prawo głosu w 1893 r., w Australii – 1902, w Finlandii – 1906. Także Polska po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. przyznała kobietom prawo głosu. 28 listopada tego roku Naczelnik Państwa Józef Piłsudski podpisał dekret o ordynacji wyborczej do Sejmu Ustawodawczego, który stanowił, że „wyborcą do Sejmu jest każdy obywatel Państwa bez różnicy płci”.

Ruch kobiet nie ograniczał się w swych działaniach jedynie do problemu praw politycznych – skutkami jego działania stało się zrównanie praw małżonków oraz poszerzenie możliwości zdobywania wykształcenia i pracy przez kobiety.


PIERWSZE SUFRAŻYSTKI

Inez Milholland (1886-1916), amerykańska sufrażystka, ukończyła studia prawnicze. W 1913 r. stanęła na czele demonstracji kobiet w Waszyngtonie. Do historii przeszło zdjęcie z tej demonstracji, ukazujące Milholland ubraną na biało, siedzącą na białym koniu. Współpracowała z pismem „The Masses”. Przeciwna zaangażowaniu Ameryki podczas I wojny światowej; w grudniu 1915 wraz z grupą pacyfistów popłynęła do Europy. Po powrocie do USA stała się aktywistką Congressional Union for Women Suffrage i brała czynny udział w wiecach, jeżdżąc po całych Stanach. Podczas jednego z przemówień w Los Angeles w 1916 r. zasłabła i po kilku dniach zmarła.
Rebecca West Dame, właściwie Cicily Isobel Fairfield (1892-1983), angielska pisarka, działaczka ruchu sufrażystek walczących o równouprawnienie kobiet. Autorka powieści psychologicznych, np.: The Return of a Soldier (1918), The Thinking Reed (1936) oraz głośnego zbioru reportaży z procesu norymberskiego - The Meaning of Treason (1949) oraz licznych studiów literackich.
Elisabeth Candy Stanton (1815-1902), amerykańska sufrażystka i abolicjonistka (abolicjonizm – walka o zniesienie niewolnictwa). W 1848 roku współorganizatorka pierwszego kongresu kobiet amerykańskich w Seneca Falls. W latach 1868-1870 wydawała feministyczny tygodnik „Revolution”. W 1869 r. założyła National Woman's Suffrage Association, towarzystwo domagające się praw wyborczych dla kobiet, którego przewodniczącą była do 1892. Pozostawiła autobiografię.
Susan Brownell Anthony (1820-1906), amerykańska sufrażystka, która wraz z Elizabeth Cady Stanton założyła w 1869 r. National Women Suffrage Association, by walczyć o konstytucjonalne prawa kobiet.
Emmeline Pankhurst (1858-1928), najsłynniejsza angielska sufrażystka, działaczka ruchu kobiet. Wraz z córkami założyła w 1903 r. Społeczno-Polityczną Unię Kobiet. Dążyła do uzyskania przez kobiety praw wyborczych. Kilkakrotnie więziona za organizowanie protestów.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

oprac. Dorota Nawalany